I powrót na uczelnię :)Po aerobiku byłśmy z Renią wykończone.Kręciło mi się w głowie co mnie niepokoi. Jak na moją chorobę to zy objaw... :(
Po obiedzie mój czas pochłonęły procenty (bynajmniej nie inne niż matematyczne). Michał jednak powiedział,że mu się znudziło,że przychodzę.Szkoda, bo myślałam, że mnie polubił :( Za to Lenarciątka przekochane :)Powygłupialiśmy się przy muzyce w nagrodę za dobrą pracę :)
Wieczorkiem siedziałam nad etyką sfery publicznej :)Coraz bardziej wciąga!Ciekawe, ciekawe... :)
piątek, 13 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
jak to powiedzial, ze mu sie znudzilo?? tak wprost??
nio tak wpros wprost
p.s sliczne zdjęcie brennusiu
Prześlij komentarz