wtorek, 24 kwietnia 2007

22 kwietnia 2007

Dzień pod znakiem rewolucji żołądkowych i bólu głowy.W sumie to chciałabym odejść. Przynajmniej nie byłabym problemem dla Was...
Wpadła też Renia na matematykę dla humanistów. Nio całkiem całkiem to prawdopodobieństwo :) Może poza zadaniem z Zagłobą i jego trunkami. Swoją drogą gość musi byćwprawiony bo rozpoznaje 90% trunków :)
Resztę dnia przespałam a potem przekompowałam. :)
Trochę się bałąm wieczorem. Nie lubię jak rodziców nie ma w domu.
Na szczęście jak zawsze mogłam liczyć na Pedagogizmy, Ewelinkę,Ziomala i Tomasza G.
JESTESCIE NAJWSPANIALSZYMI PRZYJACIÓŁMI NA ŚWIECIE!!!!!!!!!!

Brak komentarzy: