piątek, 16 listopada 2007

2 -16 listopada 2007

Nio i znów wiele zaległości blogowych do uzupełnienia.Postaram się ująć najważniejsze sprawy i wydarzenia.Wybaczcie jeżeli pominę pewne wydarzenia,których nie powinnam,ale moja pamięć ostatnio kiepsko się miewa. Wiem co się działo kilka lat temu (niektórych to bardzo zadziwia) a nie pamiętam ile zapłaciłam godzinę temu w sklepie. Czy ja się już starzeję? :P
W każdym razie jeżeli chodzi o ważniejsze wydarzenia to są to:
a)wizyta u mojej Ewelinki wraz z Ziomalem.Powinnam od Was odszkodowanie wyciągnąć za bóle mięsni brzucha ze smiechu :)Dawno się tak nie ubawiłam :)Wiesia Puchatek rulez :)Aha! Ziomalu! Z moją orientacją wszystko gra!Wolę mężczyzn i nie zamierzam tego zmieniać.A wogóle to Wielkie Yo dla Was :)
b) mój foch, nad którym nie będę się rozwodzić, bo szkoda czasu
c) imprezka z pedagogizmami w "Stodole". Pomijając zachowanie pewnych mężczyzn i to, że na głównej sali tyko techno było imprezka się udała. Karaoke wszystko nadrobiło :)
Nio,ale najwazniejszym punktem programu było to,że wreszcie była okazja poplotkować :)Naprawdę myslę, że się fajnie bawiłysmy

Pozatym staram się przygotowywanie na zjaęcia i korepetycje dzielić z obowiązkami w domu. Fajnie móc się poczuć panią domu :)Ciekawe czy kiedys poznam jak to smakuje na wiekszą skalę :P
Pozdrawiam Was wszystkich cieplutko skrypto i nie skrypto blogowicze :)Oby więcej nie bylo takich zaleglosci :P

piątek, 2 listopada 2007

1 listopada 2007

"Dla tych, którzy odeszli nieznany świat płomień na wietrze kołysze wiatr
Dla nich tyle kwaiatów pod cmentarnym murem i niebo jesienne u góry..."
Pamiętamy o Was :)Całym sercem :)
Spędziłyśmy z mamą dzionek oglądajac "Noce i dnie". Ah tn walc! Uwielbiam go!!!
W międzyczasie prasowałam i powiesiłam kolejną porcję prania(Skąd my mamy tyle ciuchów to ja nie wiem... :P)i zrobiłyśmy zapiekankę przepisu "Pomysł na..". Pyszne i sycące! Polecam.

27 - 31 października 2007

Nio i znowu musimy zacząć od uzupełnienia zaległości. :)
Przedewszystkim zacznijmy od życzeń urodzinowych dla Monisi Chrząszcz.
Kochanie moje! Stu latek w zdrowiu,szczęściu, pomyslności i miłości. Oby studia okazały się Twoim powołaniem :)
Chciałam też z tego miejsca gorąco ucałować Kasię Jasińską. Jesteś cudowną osobą. Masz w sobie bardzo wiele ciepła i wrażliwości i za to Cię cenię.:)I oczywiście z całego serca życzę powodzenia.
Mama też już coraz lepiej :)
Extra było też na grupce naszej we wtorek :) Michał ma naprawdę cenne uwagi i rady i bardzo uwaznie słucha. :) :)
Takie fajne oderwanie od gonitwy codziennej :)
Uczniowie jak zwykle na medal :) Uwielbiam ich :)