Zaczniemy od życzeń urodzinowych dla Tomasza Galikowskiego.
Kochany Tomku! Duzo zdrowia, radości, uśmiechu, pogody ducha takiej jak dotąd, spełnienia marzeń i że z panną Zuzanną (którą mam nadzieję poznamy kiedyś:Pbędzie układało się cudownie :)
Na aerobiku niezły wycisk jak zwykle,ale pani Buchajska jest fantastyczna:)Nie będziemy się obżerać mazurkami pani profesor :) Obiecujemy :) Wszystko w granicach normy zapotzrzebowania kalorycznego:P
Po aerobiku wyprawa na Gocław do Patrycji. Niestety jej nie było,bo myślała,że przyjdę później,więc umówiłyśmy się na jutro z jej babcią.Złożyłam więc wizytę Ewelince :) Pozdrawiam Cię gorąco Mój Aniołku Kochany :)Jesteś moją Friend i nic tego nie zmieni :)
Wieczorkiem spowiedź i msza :) Bardzo uroczyście było. Wieczorkiem gg owanie oczywiście, bo dla przyajciół trzeba mieć czas :) Nawet w środku nocy :P
piątek, 6 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz