środa, 11 kwietnia 2007

10 kwietnia 2007

Święta, święta i po świętach :) Minęło miło i szybko :)
Odprowadziłam wujaszka na pociąg.Wszystkie miały opóźnienie.Pewnie przez ulewę.
Nie mogłam zostać z wujciem dłużej bo pędziłam do Patrycji.Okazało się jednak, że zapomniały z babcią, że mam przyjść więc niepotrzebnie gnałam :(
Wróciłam więc do domku i obejrzałam "8 kobiet". Fajowy filmik :) Jestem podobna do Augustiny jeżeli już wogóle to któreś z bohaterek, bo jakoś żadna nie jest mi super bliska. Na zewnątrz szorstka i się czepiam, ale w gruncie rzeczy jestem romantyczką i naprawdę chcę dawać innym miłość. :)
Po południu buszowałysmy z Renią po second handach (jakoś ładniej brzmi :P)
a potem po necie u mnie.Zrobiłysmy też matematykę dla humanistów :)
Wieczorkiem gg owanie :)

2 komentarze:

ola pisze...

a wiec:

po 1 - wielki kop dla patrycji (bo z tego co pamietam to nie pierwsza wystawka z zapominaniem o korkach;)

po 2 - ulewa?? gdzie ja wtedy bylam ze nawet nie czaje, ze jakas byla. wielki kop dla mnie.

po 3 - wielki kop dla 8 kobiet bo jakos ten film nie trafil do mego serca, chociaz bylam na nim w polsce (z ciekawosci) i ogladalam milion razy we francji - z koniecznosci. 8 wielkich kopow.

po 4 - secondhandy rzeczywiscie brzmia lepiej. tym razem bez kopa. kurde.

aaaaaaaah, od razu lepiej tak skopac pare rzeczy:P

ad3 - chociaz piosenki sa ok.

nadzic pisze...

Dla mnie piosenki extra!!!!!!