Bardzo przyjemny, chociaż chłodny dzień.
Rano korepetycje u Patrycji.To naprawdę urocza, inteligentna i słodka istotka :)
Zostaniemy przyjaciółkami na pewno! :)Obie jesteśmy przylepy i pewnie dlatego tak dobrze się rozumiemy :)Mamy podobne potrzeby: bycia kochaną,ważną i szanowaną - poprostu piekną wewnątrz i na zewnątrz oraz spojrzenie na świat :) Oczywiście na swój sposób :) Obudziło się we mnie pragnienie by mieć takie dziecko... Byłoby cudownie móc je tulić, opiekować się nim i patrzeć jak sie przeradza w dorosłą osobę :) Bycie matką to na pewno jedna z najcudowniejszych rzeczy na świecie :)
Po korepetycjach wpadłam do mojej Małgorzatki.Dzięki Gosiu za poświęcony czas :) Miło mi,że zawsze go dla mnie znajdujesz :)Pamiętaj,że ja też postaram się go znajdować dla Ciebie :)
Popołudnie spędzone nad kursami (Dzięki Ziomalu za linki :)) i na litrurgii Wielkiego Piątku.
Wieczorem zadzwoniłam z życzeniami do mojej Skwarusi.Uwielbiam Cię Dziewczynko :* Duzy Buziak dla Ciebie :* Posprzątałąm też łazienkę i prowadziłam debaty na gg :)
piątek, 6 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
kwieci --- pisze to tutaj zeby wszyscy skrytoblogowicze, ktorzy czytaja bloga a nie chca komentowac wiedzieli, ze jestes rymowym masterem:P najlepsza czesc wierszyka byla twoja autorska - now that's a talent!;)
Dziękuję Brennku Mój Słodki :*
Jezusa zawsze powinno być megadużo bo to on jest fundamentem wszystkiego :* :*
Prześlij komentarz