Rano wylegiwanie się i nauka fpp. Coraz bardziej mnie przeraża ogrom materiału z tego przedmiotu.Ale podobno nie taka Andrea straszna jak ją malują.Tak przynajmniej twierdzi Ninusia, a ja jej będę wierzyć jako osobie inteligentnej i obeznanej :)
O 13.00 wpadła Ania Plewko na naukę angielskiego.Z taką uczennicą to sama przyjemność.:)Fajnie Aniu,że mogłyśmy się powygłupiać i pouczyć :)
Po południu miałam jechać do Patrycji,ale miała spowiedź i jej nie było.
Wykorzystałam więc czas i zajrzałam do Ewelinki :)Po angielskim zebrało nam się na poważne tematy :P Nie zdradzę jednak jakie :)
Wieczorem gg :)
piątek, 13 kwietnia 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz