Kolejny bardzo zajęty dzień :) Rano wizyta z Pauliną Wojtkielewicz (yes, it's for you!!!)i Renią w zakładzie fotograficznym i bibliotece.Cieszę się,że dziewczynki się polubiły :)
Niestety w naszym ulubionym lumpexie nic nie znalazłyśmy :( (Trzeba jedździć regularniej z tego wniosek :P).Zrobiłyśmy też zakupy w "Albercie" i kolejny quiz z matmy dla humanistów.Perspektywa kolokwium z tego mnie przeraża,ale damy radę!!!
Wieczorem kompik i nauka.
wtorek, 15 maja 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz