niedziela, 20 maja 2007

17 maja 2007

Hej ho hej ho na Wf by się szło! To już przedostatnie zajęcia :)UFF:P
Po nich jak zwykle szybki obiad i korepetycje z Michałem. Nie obyło się bez trudności,ale dmay radę!Jestem uparta bardzo jak już pisałam kiedyś :)
Po Michale Lenarciątka :)Uwielbiam te dzieci!!!!! Są wspaniałe!!!
Reszta nocy spędzona nad pracami.Poszłam spać o 4.30 i padam!!! Mam nadzieję że jakoś będę funkcjonować :P

4 komentarze:

ola pisze...

no dobra ty poszlas spac najpozniej ale ja za to wstalam najwczesniej!! ha!

nadzic pisze...

Nio bo masz wielkie serce i zajmujesz sie jayneowym mateuszem :)

ola pisze...

nie nie raczej nie, aha i teraz odkrylam ze spalam tez najkrocej!!

nadzic pisze...

nio to trzeba odsypiac i już :P