piątek, 29 czerwca 2007

27 czerwca 2007

Ostatnie notatki były dość zdawkowe z racji Amerykanizacji,ale postaram się nadrobić zaległości :)Chyba, że nikt tu już nie zagląda, bo komentarzy nie przybywa skrypto i nie skryptoblogowicze.
Co do Amerykanów to są cudowni :)Bardzo życzliwi,otwarci i uwielbiają się wygłupiać.
Dzieciakom też się podoba i to chyba najważniejsze :)
Po południu Amerykańkim spędzonym najpierw w szkole a potem w Parku Skaryszewskim pojechałam po Zadrę i uczyłam się z Renią.
Wieczorem pyszne ciacho z kawą i spacerek z Ninusią :)Dziękuję,że jesteś Ninusiu :)
Wreszcie była okazja sie nagadać :)
Wieczór z "Magdą M" :)

Brak komentarzy: