Nio i oficjalnie zaczęła się sesja,czyli system eliminacji studentów jakże antyhumanitarny.W pełni zgadzam sie z tym określeniem. Nawał roboty.
Mój pierwszy examin w środę. Trzymajcie kciuki, bo ja za was trzymam skrypto i nie skryptoblogowicze :)
Mimo to zjawiłam się po zaliczenie z muzycznej.Jeszcze tylko metodyka i będzie dobrze!!!
Potem oczywiście czas na obiad, zabawę z psem i naukę.
Wieczorem Abba :)Było budująco a zachody słońca nad Wisłą są piękne :)Mam zamiar ogladać je po sesji nie tylko zza szyb autobusu :)
środa, 13 czerwca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

2 komentarze:
sesja. S-E-S-J-A. czy sesjN??
Antyhumanitarny :p Zaraz poprawię :P
Prześlij komentarz