poniedziałek, 25 czerwca 2007

21 czerwca 2007

Wiesław już wie czy zdaliśmy tą społeczną czy nie a my musimy czekać do jutra!It is not fair!Ale my pedagogizmy musimy zdać! Nie ma innej opcji!!!
Udało mi się szczęśliwie muzyczną zaliczyć,a Reni emisję głosu. I dobrze :P
Po udanych zaliczeniach byłyśmy na małym shoppingu.
Popołudniu miało być spotkanie informacyjne w sprawie Wisełki.Przynajmniej tak głosiła teoria Magdy Kwiecińskiej - mistrzyni słuchania i notowania :P W rzeczywistości spotkanie organizacyjne okazało się spotkaniem grupki męskiej.
Kwieci! Twoja orientacja w czasie i przestrzeni cię kiedyś zgubi!!!
Ja zajęłam się trochę małym Janem Jakubem Jeleniem a potem pojechałam na ploty do Eweliny.
Wieczór przed tv i gg.

Brak komentarzy: