piątek, 9 marca 2007

7 marca 2007

Przede wszystkim gorące życzenia urodzinowe dla Oli Brennek:**** Dużo zdrówka,szczęścia,radości,spełnienia marzeń a przede wszystkim dużo dużo miłości :)Jesteś Cennym Skarbem :**** Moc całusków dla Ciebie :****
Zanim jednak mogłam spotkać się z Olą musiałam powędrować do kawiarni "Kawka" po wpis z socjologii.Bardzo miłe i nastrojowe miejsce :)Trzeba się tu będzie wybrać poza celami naukowymi :)
Następnie zajęłam się poszukiwaniem prezentu dla Oli. Coś tam wybrałam,ale niestety nie było tego,co chciałam.I tak Mys Brennek to dostaniesz :) Nie ma opcji ;)
Natknęłam się w Centrum na Basię Kamińską. Krótka,ale miła rozmowa poprawiła jeszcze mój i tak dobry nastrój :)Zaczynam wierzyć,że będzie dobrze! Bo będzie,prawda? Bóg mi dał wiele, ale mimo to mam jeszcze jedno marzenie... Ale marzeń się nie zdradza:)Bóg je zna i jeżeli zechceto je spełni :)
Na wydziale pogadałam z Sylwią Mazur. Po raz kolejny przekonałam się,że mam wspaniałych przyjaciół,na których nie wiem czym zasłużyłam. Jak ja się odwdzięczę za całe dobro od was?
Oluś cieszyła się z prezentosów Hordziejewicza, swojego Nataliosa i mojego :)
Trzciłyśmy jej urodzinki u niej oglądając fotki i pałaszując ptasie mleczko.
Popołudnie z Moim Promyczkiem,a wieczór na gg :)

2 komentarze:

ola pisze...

magd, dzieki!! dopiero teraz sie doczytalam;))

ehem,ehem - marzen sie nie zdradza?? dlaczeg mam wrazenie, ze wiem o ktore marzenie chodzi??:D ale ciiiiiiiiiiiiiiiii:P

sciskam!

nadzic pisze...

pomarzyć można... a czy ono się spełni to zależy od "Tego Na Górze" jak to mówiła Milagros ze "Zbuntowanego Anioła"