Martusiu Kanclerz!Komuś tu stuknęło oczko,czyż nie? Samych lat spędzonych w radosci, zdrowiu i szczęściu u boku ukochanego Łukasza :)(by the way- czekam na komenty spod waszej klawiatury :P)
Kolejna jubilatko - Aniu Mazurkiewicz.Tobie również życzę wielu pięknych chwil orz realizacji wszelkich pragnień,nawet tych najskrytszych.
100 lat Dziewuchy :)
Ponieważ pogoda dalej nie za ciekawa byłśmy z Renią po zakupy natury spożywczej.
Potem pojechałam wpłacić pieniążki na bileciki do Wisełki Dorotce Malinowskiej.
Przy okazji odwiedziłam BON.Chcą,żebym wróciła,ale nie zostawię moich korepetycjantów za żadne skarby świata :) Nawet dla Rafałą Gorgolika,który pomimo posiadania kobiety wypytuje mnie o plany matrymonialne.Zajmij się Rafale swoją Beatą, bo ci ucieknie :P
O 18 spacerek z Renią.
Wieczorem tradycyjnie gg :)
sobota, 14 lipca 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz