Dentysta może być przyjemny :) Pod warunkiem,że to tylko usuwanie kamienia i lakierowanie :) Po wizycie u stomatologa pojechałam z dziadkiem po jabłka. Bardzo lubierozmawiać z dziadkiem bo to bardzo inteligentny i wrażliwy człowiek,który w wielu sprawach mnie rozumie. Babcia też :)
Po obiadku pojechałysmy z Renią na wydział i pobuszować po Centrum. Mój Promyczek dostał 4+ z pedagogiki wczesnoszkolnej,a było podobno trudne. Zawsze wiedziałam,że jest genialna :)Nie tylko jako pedagog :)Załatwiłysmy też sprawę pomylonego awiza. Szkoda,że to nie do mnie coś przysłali... Chętnie bym dostała jakąś paczkę :)
Wieczorkiem nawijałam na gg z Wrzoseczkiem, Martusią Kanclerz,Asią Nierodą,Kasią Jankowską,Grzybciem,Madzią Bylinką i Tomaszem G. Myślałam,że mnie nie polubił i nie ma ochoty na utrzymywanie znajomości,bo się dawno nie odzywał (Do Manchesteru jest daleko,ale przecież jest gg),ale się pomyliłam.Po tej rozmowie jestem pewna,że mogę na niego liczyć.
środa, 14 lutego 2007
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz