środa, 14 lutego 2007

13 luty 2007

Dentysta może być przyjemny :) Pod warunkiem,że to tylko usuwanie kamienia i lakierowanie :) Po wizycie u stomatologa pojechałam z dziadkiem po jabłka. Bardzo lubierozmawiać z dziadkiem bo to bardzo inteligentny i wrażliwy człowiek,który w wielu sprawach mnie rozumie. Babcia też :)
Po obiadku pojechałysmy z Renią na wydział i pobuszować po Centrum. Mój Promyczek dostał 4+ z pedagogiki wczesnoszkolnej,a było podobno trudne. Zawsze wiedziałam,że jest genialna :)Nie tylko jako pedagog :)Załatwiłysmy też sprawę pomylonego awiza. Szkoda,że to nie do mnie coś przysłali... Chętnie bym dostała jakąś paczkę :)
Wieczorkiem nawijałam na gg z Wrzoseczkiem, Martusią Kanclerz,Asią Nierodą,Kasią Jankowską,Grzybciem,Madzią Bylinką i Tomaszem G. Myślałam,że mnie nie polubił i nie ma ochoty na utrzymywanie znajomości,bo się dawno nie odzywał (Do Manchesteru jest daleko,ale przecież jest gg),ale się pomyliłam.Po tej rozmowie jestem pewna,że mogę na niego liczyć.

Brak komentarzy: