poniedziałek, 17 września 2007

15 września 2007

Dzisiejszy dzień spędziłam z Renią,jej rodziną oraz przyjaciółką jej mamy i dziewczyną jej brata w Częstochowie.Początkowo wydawało się,że pogoda nam nie dopisze,ale okazała się bardzo przyjazna.
Miejsce również jest niesamowite.Klasztor robi wrażenie,a obraz jeszcze większe.
Skarbiec,droga krzyżowa Jerzego Dudy-Gracza czy pomnik Jana Pawła II przekonały nas,że trzeba tu wrócić i zobaczyć nie tylo klasztor, ale i miasto. :)
Zmęczona po całym dniu wylegiwałam się przed tv i kompem.

Brak komentarzy: