piątek, 14 grudnia 2007

3 grudnia - 13 grudnia 2007

Tak tak miało być na bieżąco.... Nio cóż.... Studia,korepetycjanci i pomoc mamie pochłaniaja cay mój czas i niewiele mam go dla siebie. A jeżeli już jest to najchętniej czytam,wyleguję przed telewizorem lub gg-uję bo jest 1000 spraw i 1.
A to walka z usosem, a o walka z czyimis problemami.Mam być pedagogiem i dlatego chciałabym znać odpowiedzi na wszystkie pytania.Mogłabym wtedy wszystkim pomóc.
Chociaż z drugiej strony życie straciłoby wtedy swój urok niespodzianki... Coraz częciej chodzą za mną słowa z piosenki Edyty Geppert:

"Uparcie i skrycie
Ah Życie!Kocham Cię,kocham Cię,kocham Cię nad życie!
W każdą pogodę potrafią dostrzec oczy moje młode niebezpieczną Twą urodę.
Kocham Cię życie!
Poznawać pragnę Cię,pragnę Cię,pragę Cię w zachwycie.
Choć barwy ciemniasz,choć tej wędrówki mi nie uprzyjemniasz,choć się marnie odwzajemniasz.
Kocham Cię życie!
Niech ten sen kńczy się, kończy się, kończy sie o swicie
A ja się rzucam z nadzieją nową na budzący się dzień." (...)

Mam nadzieję,że nadchodzące Swięta pozwolą mi pisać dłuższe notataki. Pozdrowionka

Brak komentarzy: